„Powinienem mieć dziewczynę, wszyscy moi kumple z kimś się spotykają”, „Powinienem już mieć żonę, przecież za rok kończę 30 lat”, „Powinienem już jakoś ułożyć sobie życie, w końcu czas tak szybko mija” – czy tego typu zdania brzmią dla Ciebie znajomo? Jeżeli tak, to mam dla Ciebie świetną wiadomość – to wszystko to pierdoły. Tak przyjacielu, dobrze przeczytałeś – to nic nie znaczące, głupie wytyczne, które wgrało Ci do głowy społeczeństwo, w którym zostałeś wychowany. Zapomnij o tym, pozwalam Ci. Najwyższy czas porzucić wszelkie granice i zasady, i w końcu zająć się odkrywaniem radości z życia. Najwyższy czas uśmiechnąć się do siebie i zaakceptować wszystko, co w tej chwili się w Twoim życiu dzieje.
Usiądź wygodnie i rozluźnij się. Chciałbym przypomnieć Ci, jak wspaniałą i niesamowitą przygodą jest Twoje życie. Bez względu na to kim jesteś, czym się zajmujesz i jakie masz plany, możesz właśnie teraz zacząć pakować swój plecak i wyjechać jutro w miejsce, gdzie Cię jeszcze nie było. Możesz zadzwonić do starego przyjaciela, z którym nie widziałeś się od lat i umówić się na spotkanie, zmieniając wszystkie swoje wcześniejsze plany. Możesz zapisać się na zajęcia z Tai Chi Chuan, chociaż nie masz pojęcia co to właściwie jest. Równie dobrze możesz też przeleżeć cały dzień w łóżku, oglądając seriale czy czytając książki. I choć wydaje się to oczywiste, że możesz zrobić jutro cokolwiek, na co masz ochotę, to jednak zazwyczaj większość ludzi nie jest zadowolona z tego, jak przeżywa swoje życie. Dlaczego? Bo boją się wdepnąć w kupę! (more…)
Czy zorganizowałeś swoje życie tak, abyś mógł do niego dodać kobiety, ale żeby nie były podstawą?
Tym razem mam zaszczyt i przyjemność opublikować gościnny artykuł autorstwa Jakuba Królikowskiego. Jakub zajmuje się między innymi szeroką pojętą tematyką NLP, coachingiem, finansami czy hipnozą. Serdecznie polecam regularne odwiedzanie jego autorskiego bloga, na którym pojawia się mnóstwo przydatnych i rozwojowych wpisów. Na moim blogu Jakub zdecydował się poruszyć kwestię, moim zdaniem, szczególnie ważną, a z poniższym wpisem uważam, że powinien zapoznać się każdy, pragnący zdrowo się rozwijać mężczyzna. (more…)
Przyczyn nieudanych związków może być oczywiście bardzo wiele. Niektóre pary, aby poczuć się ze sobą lepiej, potrzebują po prostu treningu lepszego komunikowania się, w innych przypadkach to jednak często nie wystarcza. Za wiele dysfunkcji w związkach odpowiadają wzorce, które nabyte w dzieciństwie, nieustannie odgrywamy w naszej obecnej rzeczywistości. Dzieje się tak głównie dlatego, że jako dzieci nie rozumiemy pojęcia „normalnego dzieciństwa”, więc wszystko co dostrzegamy i przeżywamy, akceptujemy i uznajemy za całkowicie oczywiste. Przyczyn dysfunkcyjnych związków jest oczywiście bardzo wiele, ale w tym artykule postaram się przedstawić trzy, moim zdaniem główne i najczęstsze. (more…)
Porównując związki osób starszych z współczesnymi relacjami młodych par, można zauważyć pewne charakterystyczne różnice. Osoby które pobrały się dawniej, nawet przed tzw. „rewolucja seksualną”, są zazwyczaj ze sobą bardzo mocno związane. Często zobowiązały się do osiągnięcia pewnych ideałów, które ich przerosły, a to zrodziło gorzkie zarzuty czy poczucie niespełnienia. Niezdrowe uzależnienie się od siebie mogło spowodować wypalenie się uczucia. Zbyt kurczowe trzymanie się siebie powoduje bowiem, że miłość po prostu się dusi.
Współcześnie wiele par często popada w przeciwległe ekstremum. Mnóstwo seksualnych tabu zniknęło, a raczej zamieniły się w całkowicie inne. Wiele zakazów zaczęło stawać się nakazami. Wcześniejszy lęk przed seksem stał się obowiązkiem uprawiania seksu – każdy nastolatek chce rozpocząć życie seksualne jak najwcześniej, mimo że kompletnie jeszcze do tego nie dojrzał. Pojawił się Internet, a wraz z nim coraz popularniejszy seks grupowy. Moim zdaniem jednak w wielu przypadkach mamy do czynienia z ciemną stroną swobody seksualnej, która zamiast być wolnością, staje się raczej modnym nakazem. Wielu osobom trudno na przykład zdefiniować pojęcie zdrady, gdyż odczuwają wewnętrzną rozterkę pomiędzy wolnością, a jej utratą. (more…)
W wielu przypadkach rozmawianie, a często nawet tylko rozmyślanie o byłych związkach jest trudne i nieprzyjemne. Prawda jednak jest taka, że im bardziej usilnie uciekasz od myśli o swoim byłym partnerze, a wymówienie głośno jego imienia powoduje napięcie się ciała, to tym bardziej prawdopodobne, że nie wybaczyłeś albo jemu, albo po prostu sobie. Można by zadać sobie pytanie, po co w ogóle wracać do tego co było? Po co zastanawiać się nad poprzednim związkiem, skoro to już przeszłość i nie chcemy związać się ponownie z tą osobą? Nie chodzi tutaj o rozkładanie przeszłości na czynniki pierwsze i zatracenie się w analizowaniu każdej kwestii krok po kroku. Chodzi o wyciągnięcie wniosków, które pomogą lepiej zorganizować teraźniejszość i sprawić, że staniemy się lepszymi partnerami w kolejnej relacji. (more…)